EAT OUT

Tuż za rogiem

W Nowym Jorku oczywiście nie brakuje okazji do zaspokojenia głodu! Jeśli jednak ma być przede wszystkim blisko, oto kilka rekomendacji, które znajdują się w odległości krótkiego spaceru od naszego hotelu. Wszystkie przetestowane przez nas, wszystkie uznane za dobre.

O’HARA’S PUB

Chętnie zjesz jeszcze coś ciepłego po przylocie? A może po długim dniu spędzonym w mieście masz ochotę na drinka bez konieczności długiego szukania? W takim razie prosto z hotelu trafisz do przytulnego irlandzkiego pubu: jest tam pyszne, konkretne jedzenie, takie jak hamburgery, kanapki, skrzydełka z kurczaka itp., a do tego superatmosfera – tutaj naprawdę każdy jest mile widziany!
Ciekawostka: po zamachach z 11 września pub był miejscem spotkań służb ratowniczych i pracowników budowlanych. Na ścianach wiszą setki odznak strażaków i ratowników, którzy brali udział w akcji – obecnie uzupełnionych o setki innych z całego świata, jako znak solidarności.
O’Hara’s to bez wątpienia nowojorska instytucja.

SCHILLING

Jak sama nazwa wskazuje: jest to kuchnia austriacka, ale z nowoczesnymi wpływami międzynarodowymi. Z tej kombinacji powstaje na przykład burrata na ciepłej dyni z tartą bułką prażoną w maśle i wiejskim chlebem. Bez obaw, nie ma tu kiczowatych stereotypów, a jedynie urocze wnętrza – bielone ściany z cegły, drewniane belki, światło świec – oraz niesamowicie smaczne dania i koktajle. A jeśli już o tym mowa: koniecznie spróbuj jednego z dzieł szefa baru – najbardziej kreatywnych drinków, jakie piliśmy w Nowym Jorku.

FRAUNCES TAVERN

We Fraunces Tavern można się spierać o to, czy najpierw zwiedzić muzeum, czy od razu pójść jeść. W tym malowniczym domku, który dziś znajduje się między drapaczami chmur, już w 1783 roku mieszkał George Washington. W zabytkowej tawernie można zjeść domowe amerykańskie potrawy z lekkim angielskim akcentem (fish’n’chips lub stek), wypić piwo lub drinka w barze albo posłuchać muzyki na żywo. Nasza rekomendacja: w okresie świątecznym wnętrze jest tak pięknie udekorowane, że można poczuć się jak na pocztówce.

MUGHLAI

Aby wybrać się na małą wycieczkę do pełnych barw Indii, wystarczy przejść około 5 minut pieszo od hotelu. W małej indyjskiej restauracji zawsze dużo się dzieje – ponieważ jedzenie, choć proste, jest po prostu pyszne!
Nasza rekomendacja: menu obiadowe, w ramach którego za naprawdę uczciwą jak na Nowy Jork cenę otrzymujesz pyszny, obfity posiłek składający się z przystawki, dania głównego, chleba naan, ryżu i daalu.